Maseczki na twarz. Czy warto?

lemon-906141_960_720

Uwielbiam maseczki na twarz! Są jak wizyta w SPA, jak nowa fryzura, jak popołudnie u kosmetyczki. Wystarczy chwila, a czujesz się zadbaną kobietą, najlepiej bizneswoman z wieloma zerami na koncie. Od razu lepiej, prawda?

lemon-906141_960_720Maseczki wykonuję jednak zdecydowanie częściej, niż chodzę do fryzjera czy kosmetologa – są tańsze, mogę sama przygotować je w domu, a do tego można stosować je bez ograniczeń. Na chandrę, na Dzień Tylko Dla Mnie, na popołudnie w gronie damskim. Moja cera nie obrazi się za takie traktowanie, co do włosów czy paznokci miałabym natomiast poważne wątpliwości – nawet 2 wizyty u fryzjera w tygodniu, mogłyby uszczuplić i portfel, i kucyk. Polecam więc jednak dbanie o cerę i maseczki.

Maseczki na twarz. Warto?

Muszę Wam przyznać, że nawet gdyby maseczki kompletnie nic nie pomagały na urodę, to z wcześniej już wymienionych względów, i tak bym je stosowała. Świetnie działają mi na samopoczucie, więc czego chcieć więcej? Jednak jako fanka urodowych nowinek, nie nakładam na twarz byle czego. Eksperymentuję z maseczkami naturalnymi, takimi z rzeczami wprost z lodówki (ogórki, jogurty i inne pyszności) oraz z maseczkami ze sklepów drogeryjnych, o różnych cenach i różnych składach. Moja cera w dotyku jest inna, nie mam problemu z przesuszaniem i jestem z niej bardzo zadowolona. Mamy więc 2w1 – trochę przyjemności i poprawę urody.

Jak zacząć swoją przygodę z maseczkami?

acupuncture-906144_960_720Zacznij od wygospodarowania sobie w tygodniu kilku godzin, które poświęcisz tylko dla siebie i swojej urody. Taki dzień SPA. W moim przypadku rzadko jest to cały dzień, zazwyczaj maksymalnie 3 godziny i zawsze jest to sobota wieczorem. Kiedyś odważnie próbowałam nie ustalać tego jednego dnia i dzięki temu zawsze o tym zapominałam. Systematyczność i plan to dwie bardzo ważne aspekty mojego rozkładu tygodnia, pomagające trzymać go w ryzach.

Przez ten czas:

  • Proś męża/partnera/dzieci, żeby zajęły się same sobą, bo teraz czas na to, żebyś była Księżniczką,
  • Zamykasz się w łazience z całym arsenałem – świecami, kadzidełkami, płatkami róż, winem/szampanem, ulubioną książką, muzyką i oczywiście kosmetykami (maseczka, kule do kąpieli, peeling, kremy itd.)
  • Nakładasz kosmetyki, cieszysz się sobą i odpoczywasz, absolutnie nie myśląc o pracy, obowiązkach, rodzinie i całym świecie*

*Polecam w ten sam dzień rano posprzątać łazienkę. Naprawdę pomaga, szczególnie perfekcjonistkom.

Jaką maseczkę wybrać?

Najlepiej eksperymentować, ale z wiedzą o swojej cerze. W internecie jest mnóstwo przepisów na domowe maseczki – wystarczy wypróbować i przekonać się na własnej skórze, czy spełniają swoje zadanie. W sklepie wybierałabym te specjalistyczne – do skóry suchej, naczynkowej, wrażliwej, maseczki przeciwzmarszczkowe. Nie wszystkie maseczki, tak jak i nie wszystkie peelingi, nadają się dla wszystkich kobiet. Tutaj czerwona lampka przede wszystkim dla właścicielek skóry naczynkowej, alergicznej czy atopowej!

Gotowe na dzień SPA?

sunblock-1461397_960_720Jeśli naprawdę nie potraficie sobie wyobrazić kilku godzin tylko dla siebie (?!), zaproście na Wasze popołudnie córkę, mamę lub przyjaciółkę. Czas na budowanie relacji z najbliższymi nigdy nie jest czasem zmarnowanym.

A Ty? Kiedy ostatnio zaprosiłaś przyjaciółkę na SPA? 🙂

BeautyProject

31 Articles

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *